Myślę już intensywnie o Wielkanocy więc zrobiłam dwie wersje wianka naturalnego.
Wykorzystałam płótno bawełniane ecri pamiętające dawne, a nawet bardzo dawne czasy i sznurek jutowy.
Potargałam płótno na paski o szerokości 3 cm i owinęłam formę styropianową. Specjalnie targałam tkaninę aby uzyskać wystrzępiony brzeg. Nadają się do tego tkaniny o splocie płóciennym bo wtedy równo się targa. Następnie dodałam sznurek, kokardę, kwiaty kanzashi, jako środki wykorzystałam guziki ze skarbnicy babci. A są to guziki wszelakie odprute na przestrzeni dekad.
,,Ruchomą'' częścią wianka jest jajko zahaczone na zawieszce, dlatego jest to wianek 2 w 1.
Oto moje wianki. Edyta.

























